Witaj zagubiony surferze!

Teoria szczęścia według Alberta Einsteina:

  1. Ciche i skromne życie przynosi więcej radości, niż dążenie do sukcesu związanego z ciągłym niepokojem.
  2. Gdzie jest wola, jest jakiś sposób.

Mieszkam we Wsi Motoga od 17 września 2009 roku. Na pomysł strony wpadłem już dawno temu, gorzej było z realizacją 😉 aż w końcu “nadejszła wiekopomna chwiła” i… już coś można przeczytać i zobaczyć. Żyję tu sobie skromnie, cicho i spokojnie, wśród dobrych i życzliwych ludzi. Choć część z nich już odeszła… dobre duchy wciąż krążą po okolicy.

Utrzymuję na chałupie kocura Tupolewa i kotę Łatę. Mam na stanie też piesę, co się wabi Finka (wciąż gryzie, choć już starowinka), dokarmiam 7 jeży i wolnożyjące koty.

Tu niestety aktualizacja miejsce mieć musi: kot Tupolew wyszedł przed mrozami. Nie wrócił. Kotki zaczynają się puszczać, mimo że dopiero 12 luty, więc jeśli wciąż go nie ma, nadzieje na powrót raczej marne. Piesa wybrała się beze mnie do Krainy Wiecznych Łowów. Jeże śpią zimą. Wiosną okaże się ile z nich przetrwało. Domowo utrzymuję kotę Łatę, i dwoje młodych futrzaków: pomarańczową Pysiora i wełniaka Wyciora.

A to jest… moja strona 🙂

Coś więcej w najbliższym czasie, bo ostatnio zarobiony jestem…

albo mam niechcieja 😉